Ludzie są jednak odpowiedzialni za wytępienie megafauny Ameryki Południowej?
6 października 2025, 11:30W Ameryce Południowej istnieją setki tajemniczych tuneli, które mogą być norami wykopanymi przez paleolityczną megafaunę, jak wielkie naziemne leniwce. Dotychczas winą za zagładę plejstoceńskiej megafauny Ameryki Południowej obarczano zmiany klimatu. Zakładano bowiem, że megafauna stanowiła marginalne źródło pożywienia tamtejszych łowców-zbieraczy. W Science Advances ukazał się jednak artykuł, którego autorzy stwierdzają, że to ludzie wytępili megafaunę i przytaczają dowody na powszechne spożywanie wielkich zwierząt oraz zmianę diety ludzi po ich zniknięciu.
Nieznany gatunek małpy człekokształtnej zmieni poglądy na ewolucję człowieka?
30 marca 2026, 09:17Spędziliśmy pięć lat na poszukiwaniach takich skamieniałości, bo gdy przyjrzeliśmy się bliżej drzewu filogenetycznemu wczesnych małp człekokształtnych stało się jasne, że czegoś tam brakuje, a brakujący element znajduje się w Afryce Północnej, mówi Hesham Sallam, paleontolog z Uniwersytetu w Mansoura. Opublikowane na łamach Science badania przeprowadzone przez Sallama i jego kolegów oraz naukowców z Uniwersytetu Południowej Kalifornii (USC) mogą zmienić poglądy na ewolucję człowieka. Uczeni znaleźli bowiem szczątki nieznanego dotychczas gatunku.
Zakupoholizm to nie tylko kobieca przypadłość
2 października 2006, 18:11Według badaczy z Centrum Medycznego Stanford University, w USA jedna osoba na dwadzieścia jest zakupoholikiem. Wbrew obiegowym opiniom, mężczyźni są skłonni w podobnym stopniu jak kobiety wykorzystywać do końca możliwości swoich kart kredytowych. Kupują wtedy wiele niepotrzebnych przedmiotów, a potem tego gorzko żałują.
Ponad 6 filiżanek kawy dziennie? Lekarz już nie powie nie...
22 marca 2007, 10:51Od lat spekulowano, że powodująca czasowy skok ciśnienia kofeina zwiększa z upływem czasu szanse na pojawienie się nadciśnienia. Najnowsze badania wykazały jednak, że zdrowe kobiety, które piją ponad 6 filiżanek kawy dziennie, nie zaczynają częściej chorować w ciągu kolejnych 10 lat na nadciśnienie od pań niegustujących w czarnym naparze (American Journal of Clinical Nutrition).
Rozpoczyna się komercyjne klonowanie psów
11 lipca 2007, 17:14Kierowany przez Kima Min-Kyu zespół naukowców z Korei Południowej, a konkretnie z Seulskiego Uniwersytetu Narodowego, rozpoczyna komercyjne klonowanie psów wykrywających narkotyki. W zeszłym miesiącu naukowcy podpisali porozumienie ze służbami celnymi.
Położenie ma znaczenie
14 lutego 2008, 09:15Dla genu istotna jest nie tylko sama jego aktywność, ale także jego położenie wewnątrz jądra komórkowego - donoszą naukowcy z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Chicago. Umocowanie określonego odcinka DNA do wewnętrznej strony błony jądrowej umożliwia wyciszenie jego ekspresji. Jest to kolejny odkryty mechanizm zwany epigenetycznym, tzn. regulujący ekspresję genu i jednocześnie niezależny jednoznacznie od sekwencji chromatyny.
Niedoceniana dyskalkulia
9 czerwca 2008, 09:07Ostatnimi czasy dużo uwagi poświęca się dysleksji, czyli specyficznym trudnościom w nauce czytania i pisania, dość mało mówi się natomiast o dyskalkulii - zaburzeniu zdolności matematycznych. Tymczasem okazuje się, że ta ostatnia jest dużo częstsza i występuje nawet u 6% dzieci (dla porównania: dysleksja dotyka od 2,5 do 4,3% maluchów).
Wabią wyższym głosem
9 października 2008, 10:13W najbardziej płodnym okresie cyklu kobiety zaczynają nieświadomie mówić wyższym głosem, by wykazać potencjalnemu partnerowi, jak bardzo są kobiece (Biology Letters).
Pamięć komórki
28 stycznia 2009, 09:33Do tej pory pamięć wiązano ze wzmacnianiem połączeń między określonymi grupami neuronów. Teraz dr Don Cooper z University of Texas Southwestern Medical Center odkrył, że komórki nerwowe z przedniej części mózgu mogą przez krótki czas – minutę, a może dłużej - przechowywać informacje "na własną rękę".
"Gówniana" publikacja przyjęta do druku
12 czerwca 2009, 17:36Po czym odróżnić dobre czasopismo naukowe od słabego? Zwykle korzysta się w tym celu z tzw. impact factor, czyli międzynarodowej listy uwzględniającej reputację w oczach badaczy. Niektórzy wolą jednak... pójść na całość i sprawdzić, jak wielki absurd można "wcisnąć" jako publikację naukową.

